>> >> Jakie są "niższe dla dłuższych" środki na inwestycje

Jakie są "niższe dla dłuższych" środki na inwestycje

Anonim

Brzęczenie na Wall Street w ciągu ostatnich kilku tygodni było zwrotem "niższe na dłużej".

Kiedy mówią o tym inwestorzy, mówią o Rezerwie Federalnej i prawdopodobnej polityce dotyczącej krótkoterminowych stóp procentowych. Oczekuje się, że Fed będzie utrzymywać koszty pożyczania pieniędzy niższe niż wcześniej oczekiwano.

W zależności od tego, kogo zapytasz, ta perspektywa może mieć konsekwencje dla twoich inwestycji.

Jeszcze w zeszłym roku wydawało się, że istnieje konsensus co do tego, że krótkoterminowe stopy procentowe zostaną zwiększone nawet czterokrotnie w tym roku, przy czym każda podwyżka zwiększy krótkoterminową stopę procentową o 0, 25 punktu procentowego, dodanie o 1 punkt procentowy w ciągu roku.

Ten pogląd wydaje się już dawną historią.

Do tej pory od zakończenia Wielkiej Recesji doszło tylko do jednej podwyżki stóp procentowych. Był grudzień, kiedy Fed podniósł stopy z poziomu bliskiego zera do przedziału od 0, 25 do 0, 5 procenta.

W tym roku nie było podwyżek, a przewodniczący Fed Janet Yellen zasygnalizował już niechęć do podniesienia stóp w tym tygodniu. Bez względu na to, czy cokolwiek się poruszy, stało się jasne, że gospodarka nie jest tak silna, jak sądzono niedawno.

W rezultacie, nawet jeśli koszt pożyczek jest wyższy, niektórzy obserwatorzy uważają, że Fed pozostanie ostrożny, przynajmniej na jakiś czas.

Niskie stawki wciąż napędzają zapasy. "To jeden z powodów, dla których zapasy wracają do najwyższych poziomów", mówi Peter Tchir, dyrektor zarządzający strategii makro w Brean Capital w Nowym Jorku. Inwestorzy giełdowi, tacy jak pomysł niskich kosztów pożyczkowych, wpakowali się na rynek.

Indeks Standard & Poor's 500 wzrósł w tym miesiącu niemal do rekordowego poziomu i jest gotów zagrozić temu znakowi tego lata.

"Jest przyzwoity także dla obligacji śmieciowych" - mówi Tchir, odnosząc się do obligacji korporacyjnych o wysokiej rentowności emitowanych przez mniej wiarygodne spółki.

Spread, czyli kwota, którą kredytobiorcy o niskich cenach płacą więcej, niż rząd płaci za pożyczenie, zmniejszył się z 7 procent do mniej niż 6 procent od maja, według Rezerwy Federalnej St. Louis. Ten niższy spread sprawił, że obligacje śmieciowe są warte więcej.

Potencjał do zamieszania. Ale nie jest tak, że Tchir jest optymistyczny w perspektywie inwestycyjnej. "Obawy budzi fakt, że Fed może chcieć wprowadzić co najmniej dwa podwyżki stóp procentowych w tym roku", mówi. "Ale rynek nie widzi konieczności robienia tego".

Ten konflikt poglądów, jeśli się zmaterializuje, może spowodować zamieszanie na rynku.

Jeśli Fed zdecyduje, że po prostu musi podnieść stopy dwa razy przed styczniem, może to spowodować, że zasoby spadną, powiedział Tchir.

Inwestowanie to zapasy o oczekiwaniach, w tym przypadku o tym, co zrobi bank centralny. To, czego obecnie oczekuje przeciętny inwestor, zmieniło się radykalnie w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.

Co dzieje się w dłuższej perspektywie? Mogą pojawić się problemy na rynku towarów, jeśli historyczne schematy podwyżek stóp są czymś, do czego można przejść.

"Kiedy stopy procentowe zaczynają rosnąć, trafiają na towary" - mówi Brad McMillan, dyrektor ds. Inwestycji w Commonwealth Financial Network.

"Widzimy, że typowe wzrosty w ciągu roku, kiedy już się pojawią, były na poziomie 2 procent lub więcej", mówi McMillan w najnowszym notatniku badawczym. "Ale historia pokazuje, że gdy się zacznie, prawdopodobnie będzie poruszać się szybciej niż rynek wycenia teraz".

Kiedy zaczną się podskakiwać, oczekujcie, że będą grube i szybkie - a to z kolei może doprowadzić do odbudowy rynku towarowego.

Inna perspektywa. Nie wszyscy uważają, że to, co robi Fed, zmieni w ogóle wszystko w gospodarce lub w tej kwestii na rynku.

Kiedy Fed zmienia tak zwane stopy funduszy federalnych, zmienia kurs, który banki komercyjne nakładają na siebie nawzajem, mówi John Tamny, naukowiec z Fundacji Reason, autor niedawno wydanej książki "Who Needs the Fed? "

Mówi, że sektor bankowy jest regulowany i nieefektywny, więc zmiany w kosztach pożyczek tak naprawdę nie przyczyniają się do ożywienia gospodarki. Mówi, że inwestorzy z Doliny Krzemowej prawdopodobnie nie zmienią zdania na temat potencjalnego przedsiębiorstwa tylko dlatego, że rząd zmienia koszt pożyczek o 0, 25 procent.

Na giełdzie nie jest przekonany, czy to też coś zmieni.

Jeśli utrzymujące się niskie stopy procentowe powodują gwałtowny wzrost zakupów, to z definicji musi nastąpić gwałtowny wzrost sprzedaży. Dzieje się tak dlatego, że przy zakupie każdego zasobu musi być sprzedaż równej liczby zapasów.

"Dla mnie, aby wyrazić ten upór, ktoś inny musi wyrazić taką samą ilość pesymizmu" - mówi Tamny.