>> >> Stock Market Showdown: IBM, Microsoft Storm the Cloud

Stock Market Showdown: IBM, Microsoft Storm the Cloud

Anonim

Microsoft vs IBM (Getty Images)

Pewnego dnia, drodzy czytelnicy, International Business Machines Corp. (ticker: IBM) był niekwestionowanym władcą komputera osobistego. A przy okazji potężny Microsoft Corp. (MSFT) stworzył magiczne Windows, które przy każdej aktualizacji oprogramowania przyciągało miliony sługusów.

Potem przyszedł - sapie - trucizna Apple (AAPL), przynajmniej jeśli chodzi o obie firmy.

Nieżyjący już Steve Jobs, zgodny z jego zuchwałymi prognozami, doprowadził Apple'a do obalenia IBM z dominacji na komputerach z mnóstwem seksownych iMaków i MacBooków. A Microsoft - który miał pomysły i środki na stworzenie rewolucyjnego smartfona - dosłownie zrzucił słuchawkę, a Apple odsłonił historię iPhone'a. Wielu inwestorów Microsoft obarczyło winą byłego szefa Microsoftu, Steve'a Ballmera, który w różnych publikacjach został nazwany najgorszym CEO w Ameryce: anty-Jobs, jeśli zechcesz.

Teraz nadchodzi następny rozdział historii: Ballmer zniknął, podobnie jak Jobs, więc Microsoft i IBM mają wszelkie powody, aby spojrzeć w górę, jak do chmury.

Jak na ironię, jest to jeden obszar, w którym zawiodły zadania. Podczas gdy on doprowadził firmę Apple do przetwarzania w chmurze jako swego ostatniego taktycznego ruchu, iCloud musi jeszcze zapewnić poważną opcję przechowywania plików w porównaniu z Dropbox lub usługą e-mail do rywalizacji z Google i, tak, Microsoft.

Luka tworzy otwarcie dla IBM i Microsoft. W związku z obiema zmianami w kierunku przetwarzania w chmurze "IBM i Microsoft są pośród głównych przeglądów w swoich modelach biznesowych" - mówi Jeffrey Zucker, anioł inwestor i współzałożyciel Green Lion Partners w Grand Junction w stanie Kolorado.

Wynika to z faktu, że zaawansowani technologicznie giganci dostrzegają, że ich starsze firmy mają ograniczone nogi. W przypadku Microsoftu, słabo rozwijające się oprogramowanie serwerowe i aplikacje biznesowe wciąż generują dobre zyski, podczas gdy IBM zauważyło, że jego oprogramowanie i usługi bledną niemal do zera.

W rzeczywistości Big Blue od pewnego czasu daje inwestorom wielki blues. Po ładnym rozruchu między końcem 2008 r. A początkiem 2013 r. Akcje IBM ześlizgnęły się z górki. W ciągu ostatnich trzech lat IBM spadł o 30 procent do około 150 USD na akcję. Ta spirala zawiera spadek o prawie 8 procent w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Tak więc IBM ma imperatyw - podobnie jak Microsoft. "Obie firmy są narażone na ryzyko, że zostaną spojrzeniem na nieistniejące w szybko rozwijającej się przestrzeni" - mówi Zucker.

Rzeczywiście, Microsoft nie jest łatwym towarzystwem do pokochania. W porównaniu do eleganckiego samochodu sportowego jakim jest Apple, MSFT jest równie sexy jak Edsel. Jego awarie mają wysoki profil (telefony z Windows) i wywoływanie sztuczek produktowych wywołuje szaleństwo.

W 2010 reboot "Hawaii Five-o", Chin Ho Kelly (Daniel Dae Kim) patrzy na dziwne dzieło, które twierdzi, jest warte 25 dolarów. Mówi swojemu sceptycznie nastawionemu koledze: "Nie wierzysz mi? Bing it". (Aby dowiedzieć się więcej o tym zawstydzającym ukłucie przy tworzeniu "Bing" czasownika, możesz chcieć go Google.)

Nadal zapasy Microsoftu, prawie pod radarem, powracają. Jego zyski od 2011 r. Są stałe i płynne; ceny akcji wzrosły ponad dwukrotnie do 55 USD. W ubiegłym roku wzrosły o jedną trzecią. Co do wyścigu o przychody w chmurze, "Microsoft wydaje się być lepiej pozycjonowany" - mówi Zucker.

Więc Wall Street musi być bardziej entuzjastycznie nastawiony do MSFT. Albo to jest?

Biorąc pod uwagę, że maksyma giełdy kupować niskie i sprzedawać wysoko, wraz z postrzeganiem, że IBM jest zbyt duży dla awarii komputera, niektórzy eksperci uważają, że akcje IBM są bardziej warte inwestycji. W międzyczasie interesariusze IBM cieszą się ogromnym dyskontem: stosunek ceny do zysków na poziomie 8, 7 i 3, 7 procent. Dla porównania, Microsoft ma P / E w wysokości 20, 6 i 2, 6 procent dywidendy.

"Przyszłość rzeczywiście wygląda na lepszą dla IBM" - mówi Andy Kapyrin, dyrektor ds. Badań w RegentAtlantic, firmie zarządzającej majątkiem z Morristown, NJ. Prezentuje rozwijające się segmenty biznesowe, od analizy i doradztwa po uczenie maszynowe, będącą pochodną sztucznej inteligencji. . "We wszystkich rozwijających się liniach biznesowych, IBM ma aktywną obecność przez dłuższy czas", mówi.

To prawda, może potrwać kilka lat lub dłużej, ponieważ te gorące obszary generują większość zysków IBM. "Ale kiedy tak się stanie, IBM może ponownie zlecić wycenę zapasów" - mówi Kapyrin.

Jednak sceptycy kwestionują, czy nowy nacisk IBM na razie nie jest po prostu obliczony. Rozwój analityki danych i pakietów przetwarzania w chmurze nie posunął się tak szybko, jak chciałby większość akcjonariuszy. Łącznie stanowią one tylko około jednej trzeciej działalności firmy.

"Dla IBM nie ma żadnych dowodów na to, że realizacja zmiany strategicznej wywarła znaczący wpływ" - mówi KC Ma, dyrektor George Investments Institute na Uniwersytecie Stetson w DeLand na Florydzie. "Nie jest to jednak złe dla IBM." W porównaniu do Microsoftu "IBM nadal jest liderem dużych zbiorów danych, zajmując 3 pozycję z 18-procentowym udziałem w rynku baz danych" - mówi.

Z drugiej strony, nie wszystko też jest dobre. "Nikt nie mógł przewidzieć dnia, w którym Big Blue, wirtualny monopol na rynku przetwarzania danych od 1930 roku, zostałby pokonany przez małą firmę produkującą oprogramowanie DOS w mniej niż 30 lat", mówi Ma.

Kapitalizacja rynkowa IBM wynosząca około 134 miliardów USD to mniej niż jedna trzecia z 443 miliardów USD firmy Microsoft. Roczne dochody IBM w 2015 r., Wynoszące zaledwie 81, 7 mld USD, spowodowały spadek Big Blue do poziomu z 1998 r. - i następowały po 15 kolejnych kwartałach spadających przychodów.

Mimo to wielu obserwatorów rynku uważa, że ​​IBM zmierza we właściwym kierunku. Ale jeśli ma głowę w chmurach z wizjami energicznych zysków, to jest daleko od samotności.

"Chmura korporacyjna jest również jedną z najbardziej konkurencyjnych przestrzeni z rywalami, takimi jak Amazon.com (AMZN), Google (GOOG, GOOGL) i Oracle Corp. (ORCL)", mówi Ma. "Jeśli jest to walka o obniżanie cen, Amazon i Google będą miały znaczącą przewagę, ale jeśli jest to walka o zapewnienie wsparcia dla klientów korporacyjnych, to jest prowadzona przez Microsoft i IBM".

Kto wygrał przetarg na IBM-Microsoft? W przypadku IBM pięciu analityków, którzy zalecają "silny zakup", przewyższa liczbę dwóch, którzy wzywają do "sprzedaży". Jednak w przypadku firmy Microsoft 12 nazywa to silnym zakupem, podwaja liczbę głosów oddanych w każdej innej kategorii łącznie, w tym "kupuj" i "wstrzymaj".

Tak więc niezależnie od tego, co stanie się z przyszłością przetwarzania w chmurze - i rolą, jaką odgrywają w niej te firmy - inwestorzy będą chcieli utrzymać stopy na ziemi.

"Pozytywna natura konkurencji w biznesie w chmurze sugerowałaby, że MSFT-IBM będzie dobrą parą krótkoterminową" - mówi Ma.