>> >> Poszukiwanie dywidend w Azji

Poszukiwanie dywidend w Azji

Anonim

(Dzięki uprzejmości Kanter i Company)

Czasami zdaje się, że wszystkie azjatyckie zapasy technologii przyciągają uwagę. Jednak inwestorzy, zwłaszcza emeryci, którzy koncentrują się na otrzymywaniu bieżących dochodów, mogą być zaskoczeni, gdy dowiedzieli się, że Azja może pochwalić się także jednymi z najlepiej zarabiających akcji na świecie. Fundusz Matthews Asia Pacific Equity Income proponuje bezpieczniejszy sposób na grę w tym dynamicznie rozwijającym się regionie, inwestując w firmy oferujące zarówno wzrost, jak i dochody. W ciągu ostatniego roku (do 10 marca) fundusz (symbol MAPIX) zwrócił 9 procent, plasując go wśród 5 procent zdywersyfikowanych funduszy inwestujących w regionie Azji i Pacyfiku, według Morningstar. US News ostatnio spotkało się z kupcem Jesperem Madsenem przed wyjazdem do Azji, gdzie odwiedzi około 50 firm w ciągu dwóch tygodni. Fragmenty:

Co się dzieje z inwestowaniem w azjatyckie akcje dywidendowe?


Jest to obszar, który jest nieco niedoinwestowany; to przestrzeń, z której ludzie tak naprawdę nie wiedzą, co robić. Kiedy ludzie myślą o Azji, myślą o rozwoju. Ale gdy tylko niektóre z tych firm wyjdą z fazy wysokiego wzrostu, trudno jest ekscytującym społecznościom zainteresować się zasobami, które w pewnym stopniu znikają z ekranu radaru. Są to spółki o średniej kapitalizacji i dużej kapitalizacji, które można by uznać za stabilne profile wzrostu w Stanach Zjednoczonych, ale mogą nie być tak ekscytujące, jak inne historie w Azji. Wewnętrznie przeprowadziliśmy analizę wzrostu dywidendy. W ciągu ostatnich pięciu lat, gdybyś w równym stopniu wyliczył indeks MSCI dla wszystkich krajów Azji i Pacyfiku oraz S & P 500, odkryłbyś, że dywidendy w S & P wygenerowałyby około 6 procentowy wzrost dywidendy. Z indeksem Azji i Pacyfiku wynosi około 18 procent.

Dlaczego?


Jest kilka powodów: podczas gdy amerykańskie korporacje coraz częściej kupują akcje jako sposób na zwrot kapitału do akcjonariuszy, w Azji, buybacki są nieco niespotykane poza Japonią. Zamiast tego spółki zasadniczo zwróciły akcjonariuszom środki pieniężne za pomocą dywidend. Ponadto wiele średnich i dużych spółek azjatyckich, które rozwinęły się do rozmiarów, w których mogą sobie pozwolić na wypłatę dywidendy, zainicjowało regularne wypłaty dywidend. W efekcie daje to akcjonariuszom dostęp do większej części zysków spółek. Dlaczego przeznaczasz prawie 20 procent portfela na Japonię, gdzie dywidendy są najniższe w regionie?


Japońskie korporacje kupują własne akcje, ale niektóre zaczynają zmieniać politykę dywidend. Niektóre wiodące w branży firmy ujawniły się w bardzo precyzyjny sposób i wydały trzy- i pięcioletnie plany. Jeśli masz firmy, które zaczynają od płacenia prawie nic, do tego, że chcą wypłacić 20%, 30%, a nawet 40% w ciągu następnych pięciu lat, zaczynasz widzieć faktyczne dywidendy rosnące szybciej niż zyski. To nam kusi. Nie tylko patrzymy na plon, który otrzymujemy dzisiaj dla naszych gospodarstw, ale także na plon, który widzimy od trzech do pięciu lat. Korporacyjna Japonia ma jeszcze wiele do zrobienia, ale kiedy wielkie chipy będą kontynuowane, będzie to miało wpływ na gospodarkę. Inne korporacje to zobaczą i pójdą za ich przykładem. Gdzie znajdujesz wyższe dywidendy w Azji?


Od czasu kryzysu azjatyckiego rynek, który został nieco przeoczony, to Tajwan. Jest to rynek, który nie uczestniczył tak dobrze, jak inni w odbiciu. W związku z tym znajdziesz plony na wyższym końcu w Azji. Masz również te firmy technologiczne, które wcześniej nie wypłacały dywidend, które teraz dojrzewają do tego stopnia, że ​​mogą. Jednym z przykładów jest Taiwan Semiconductor Manufacturing lub TSMC. Ta firma jest częścią produkcji wielu domów projektowych. W dedykowanej przestrzeni odlewni ma około 50 procent udziału w rynku. To firma warta 55 miliardów dolarów, która obecnie generuje około 4, 5 procent (co oczywiście różni się w zależności od warunków rynkowych). Tutaj masz firmę, która jest w branży cyklicznej na papierze, ale ma dominującą pozycję na rynku i jest w stanie dużo zainwestować w wydatki kapitałowe. Przez ostatnie kilka lat modernizacja i przejście na zaawansowaną technologię. To samo jest przeszkodą dla konkurencji. Od pewnego czasu TSMC zwiększa przepływy pieniężne do 5, 5 miliarda dolarów lub 6 miliardów dolarów rocznie, co pozostawia pole do wypłaty dywidend. Nazwałbym tę firmę "klinem" ze względu na jej potencjał do wypłacania dywidend. Teraz, po prostu miliardy do zapłacenia, nie oznacza, że ​​to nastąpi. Potrzebujesz także chęci. TSMC zaczęło płacić w 2003 r., Ale od tego czasu zwiększyły tę dywidendę w szybkim klipie i wskazały, że w przyszłości będą miały znacznie wyższą wartość. Bilans jest również podliczany, więc nie ma stresu w spłacie zadłużenia.

Czego szukasz w zakresie perspektyw wzrostu i ryzyka?


Są to nadal firmy rozwijające się - nie zamierzamy po prostu mleć nisko rozwijających się firm. Są to jednak firmy, które często są pomijane, które mogą przechodzić trudny okres i mieć prognozy zysków, które są nieco mętne. Wiele osób nie lubi inwestycji, które nie mają jasnej strategii wzrostu. Patrzymy na wzrost w porównaniu do uzysku. Szukamy również silnych generatorów przepływów pieniężnych. W przypadku zadłużonych spółek ich aktywa muszą być dobrymi generatorami gotówki, więc są bardziej skłonne do spłaty długów i dywidend. Porozmawiajmy o największym przemyśle reprezentowanym w Twoim portfolio: finanse. Jakie są twoje prognozy dla tego sektora?


Chociaż na całym świecie występują negatywne wiatry wiejące we wszystkim, co przypomina finanse, jest to sektor, który jest częścią długoterminowej historii wzrostu w Azji. W dłuższej perspektywie szerszy sektor finansowy powinien skorzystać na rosnących dochodach gospodarstw domowych i tworzeniu dobrobytu. Na przykład wzrosło zapotrzebowanie na kredyty, zarówno pod względem wykorzystania kart kredytowych, jak i kredytów hipotecznych. Zarządzanie majątkiem to niewykorzystany obszar w Azji, nawet w rozwijających się gospodarkach, takich jak Japonia, gdzie pieniądze znajdują się w depozytach zbliżonych do zera procent. Coraz częściej pojawiają się fundusze inwestycyjne. Więc ludzie na marginesie przenoszą się na niektóre z nich. Właśnie dlatego uważamy Japonię za tak interesującą. Krajowi oszczędzający mogliby wyjść i kupić zdywersyfikowany koszyk japońskich korporacji z niebieskim chipem i zarobić na tym może 2 proc., W porównaniu z niczym w depozytach. W pewnym momencie to powinno zacząć mieć sens. Ogólnie rzecz biorąc, jest to wciąż początek dla branży zarządzania majątkiem w regionie, ale wraz z rosnącym poziomem zamożności ludzie są bardziej skłonni do zakładania coraz bardziej wyrafinowanych produktów do zarządzania majątkiem i doradztwa finansowego.