>> >> Jak jeden człowiek wykopał 80 tysięcy dolarów długu

Jak jeden człowiek wykopał 80 tysięcy dolarów długu

Anonim

Słowo "Dług" nad ustami Bena Franklina (Getty Images)

Po ukończeniu studiów i przeprowadzce do Nowego Jorku, aby pracować jako redaktor w magazynie SmartMoney, David Weliver znalazł sobie 80 000 USD w zadłużeniu z tytułu kart kredytowych i kredytów studenckich. Zajęło mu to około trzech lat, ale Weliver stał się bez długów po ostatniej wypłacie we wrześniu 2009 roku.

Obecnie jest żonaty i ma dzieci. Mieszka w Portland w Maine, gdzie prowadzi MoneyUnder30.com, osobisty blog poświęcony finansom, mający na celu pomoc młodym profesjonalistom w przechodzeniu na dwadzieścia lat.

Wiadomości ze Stanów Zjednoczonych rozmawiały z Weliverem o wychodzeniu z długów, rozwijaniu mentalności oszczędnościowej i utrzymywaniu dobrych nawyków wydatków. Fragmenty:

Opowiedz nam o swojej podróży do iz długów.

Jest to klasyczna historia zapisywania się na karty kredytowe, gdy jesteś studentem pierwszego roku studiów i nie wiesz nic o pieniądzach i używasz ich jako darmowej gotówki. W tamtych czasach nie miałem zapłaty za czynsz, a minimalne płatności zaczynają się tak bardzo. Pożyczasz 5000 $ i myślisz "to w porządku", więc pożyczasz więcej. Kiedy ukończyłem szkołę i przeniosłem się do Nowego Jorku, szybko dodałem do [mojego długu], ponieważ starałem się zarobić w Nowym Jorku na bardzo małą, początkową pensję, a koszty utrzymania przekraczały to, co zarabiałem.

Próbowałem żyć, jak zawsze dorastałem, kiedy moi rodzice mnie wspierali, a to nie działało na moje dochody. Coraz częściej korzystałem z kart kredytowych. Dopiero kilka lat później opuściłem SmartMoney i miałem to objawienie, że muszę zmienić moje postępowanie.

Co wywołało to objawienie?

To był rodzaj dna. Zawsze byłam dobra w dokonywaniu płatności i utrzymywaniu dobrego wyniku kredytowego, ale miałam miesiąc, w którym nie mogłam więcej wydać [około 1500 $ miesięcznie]. Właśnie to zainspirowało mnie do odwrócenia trendu i spłacenia tego wszystkiego.

Jakich strategii użyłeś, aby odwrócić sytuację?

To nie było tak, że byłem na czymś, za co się przepłacałem. Chodziło raczej o to, że po prostu żyłem tak, jak zarabiałem dwa razy tyle, ile byłem. To nie był ekstrawagancki styl życia - był to tylko styl życia, na który nie byłem w stanie sobie pozwolić w tym czasie.

Zrobiłem kilka rzeczy. Pracowałem w nocach Starbucks i w weekendy, pracując na pełen etat. Włożyłem również dużo energii w moją karierę i znajdowałem ścieżkę kariery, która lepiej opłaca się. Poszedłem do sprzedaży, co nie jest czymś, co chciałem robić wiecznie, ale zrobiłem to, aby zarobić więcej pieniędzy, kiedy musiałem. Posiadanie kilku miesięcy większych płatności i zobaczenie spadku salda naprawdę zmotywowało mnie do zrobienia czegoś więcej.

Inną rzeczą, którą zrobiłem, było poszukiwanie sposobów na zmniejszenie dużych wydatków w moim życiu. Nie było ich zbyt wiele, ale jeden z nich był moim czynszem. Wróciłem do Massachusetts, ponieważ Nowy Jork był dla mnie zbyt drogi. Przeprowadziłem się do mniejszego miejsca, z grupą współlokatorów, za około połowę czynszu, który płaciłem.

Możemy oszaleć, próbując wyciąć dużo drobnych wydatków, na przykład próbując przynieść nasz obiad do pracy. Jeśli naprawdę dobrze się z tym radzisz każdego dnia, może to przynieść do 50 $ lub 100 $ na koniec miesiąca. Jeśli możesz wziąć współlokatora lub wrócić do domu z mamą i tatą, to daje o wiele więcej.

Gdybyś mógł cofnąć się w czasie, co byś zrobił inaczej?

Gdybym mógł rozwinąć mentalność oszczędzania w liceum, myślę, że mogłem bardzo się zmienić. Moi rodzice są bardzo przeciwni [jak traktują] pieniądze. Mój tata oszczędza, ale moja mama jest spender. Korzystała z kart kredytowych i właśnie kupowała rzeczy, które chciała. W wielu małżeństwach sądzę, że osobowość kobiety kończy się wygraną. Zrobiłem to, co zrobiła moja mama, a nie to, co powiedział mój tata.

Jak tylko zacząłem zarabiać trochę pieniędzy, wydałem to wszystko. Myślę, że gdybym nauczył się oszczędzać, to zabarwiłoby to całą moją relację z pieniędzmi i nie sądzę, bym znalazł się w sytuacji, w którą się znalazłem. Plus, miałbym te wszystkie oszczędności 15 lat później.

Osiemdziesiąt tysięcy dolarów to dużo pieniędzy do spłacenia. Czy kiedykolwiek czułeś się przytłoczony?

Miałem problemy zdrowotne, które pojawiły się. Zasadniczo były one związane z przewlekłym stresem. Sądzę, że częściowo utrzymywałem [mój dług] w tajemnicy. Moja żona - moja dziewczyna w tym czasie - wiedziała o tym. Ale poza tym trzymałem to w tajemnicy przed rodzicami, dopóki nie zacząłem blogować.

Odkąd piszesz blog o pieniądzu do 30 lat, jak sądzisz, jakie są największe błędy finansowe popełniane przez osoby z tej grupy demograficznej?

Myślę, że jednym z największych, jakie widziałem, nie jest wcześniejszy wzrost finansowej niezależności od rodziców. Mam już prawie 32 lata, ale z tego, co rozumiem przez czytelników, ludzie coraz dłużej mieszkają z rodzicami, a oni opóźnili [swoją] karierę i stanęli twarzą w twarz z finansowym światem rzeczywistym.

Nie zrozum mnie źle; obecnie gospodarka, szczególnie dla absolwentów szkół wyższych, nie jest świetna. Ale nawet jeśli ktoś nie może od razu znaleźć pracy, której chce, aby znaleźć pracę i przyczynić się do jej sytuacji finansowej lub zacząć oszczędzać na rzeczy wcześniej, tym lepiej. Nie trzeba wybierać następnego wspaniałego zapasu lub wkładać wszystkie swoje pieniądze do IRA przed ukończeniem 30 lat. Tylko cokolwiek - oszczędzanie, uczenie się płacenia rachunków każdego miesiąca, cokolwiek możesz zrobić.

Jakie są twoje cele finansowe teraz?

Pobrałem się, kupiłem dom, wyszedłem z długów, założyłem rodzinę z dwójką dzieci. Tak więc z pewnością kontynuuję oszczędzanie na emeryturę i edukację na uczelniach [moich dzieci]. Ale poza tym szukam tego kolejnego celu życia. Czy to większy dom, czy jest to podróż? Być może pewnego dnia rozbuduje ona nasz dom, a tymczasem biorąc miłe wycieczki, gdy dzieci będą trochę starsze.

Jakie są twoje najlepsze wskazówki na temat pieniędzy poniżej 30 roku życia dla dwudziestokilkulatków, jak wyjść z długów?

Myślę, że największą rzeczą jest dowiedzieć się, od czego zaczynają, ponieważ ludzie są w różnych sytuacjach. Jeśli jesteś świeżo po studiach [i] nie masz jeszcze pracy, nie dodawaj do swojego długu. Zminimalizuj swoje wydatki, zanim będziesz mieć pracę. Jeśli to oznacza przeprowadzkę do domu z rodzicami, zrób to. Chodzi o zrobienie tego, czego potrzeba. Nie możesz porównywać siebie z kolegą z klasy, który może dostał wysoko płatną pracę i powiedzieć: "Ja też mogę tak żyć". Jeśli masz już długi, chodzi o to, aby priorytetem było znalezienie się tam, gdzie masz saldo spłaty zadłużenia na osi czasu, w której czujesz się komfortowo i oszczędzasz.

[Zob. Rezolucje o wydaleniu z długu za rok 2013]

Najlepszym uczuciem po spłacie długu jest wreszcie posiadanie oszczędności w banku, bez względu na to, czy nazywasz go funduszem ratunkowym, funduszem na wypadek deszczu czy poduszką, więc gdy dzieje się coś nieoczekiwanego - i tak zawsze jest - nie obraca się na kartę kredytową.