>> >> Jak stworzyć bogactwo bez zapasów

Jak stworzyć bogactwo bez zapasów

Anonim

Budowanie majątku bez zapasów lub funduszy inwestycyjnych może być wykonalne, ale czy jest to praktyczne? (Getty Images)

Od 25 lat JohnJamieson z Detroit doświadczył finansowego sukcesu i porażki, podobnie jak wielu inwestorów. Budował bogactwo i uczył innych, aby robili to samo - znowu, tak jak wielu inwestorów.

Ale tutaj jest, gdzie on jedzie mniej, mniej podróżuje: Jamieson nie kupuje żadnych zapasów. Nada. Zamek błyskawiczny. Bupkis. Nie gra w Powerball, nie rabuje banków ani nie gra na bloki Marka Zuckerberga w Palo Alto (chociaż, podobnie jak Zuck, jest studentem z college'u).

Zamiast tego, Jamieson przynosi taką samą energię, aby uniknąć zapasów, jak niektórzy inwestorzy wprowadzają do ich przyjęcia. Nie chodzi o to, że jest gorliwym zwolennikiem akcji, ale pamiętaj: "Zachęcam ludzi do posiadania aktywnego portfela akcji w oparciu o ich indywidualne cele i cele".

Ale "mówię ludziom, jeśli szukasz tych samych starych wykresów kołowych i przewidywań, nie jesteśmy firmą, aby szukać".

Zakładając, że odszukasz jego stronę, przygotuj się na dobrą staroświecką jakość sprzedaży, która brzmi tak: "ZATRZYMAJ Tylko oglądać tę prezentację, jeśli szukasz informacji zmieniających życie".

Ale hej: jeśli sprzedawane są zapasy i renty, to dlaczego nie samozwańczy system? Kiedy Jamieson zaczął udostępniać swoje metody w 2009 roku, "chciałbym uczyć ludzi mało znanych strategii ubezpieczeniowych i łączyć je z tajemniczym światem inwestowania w nieruchomości i prywatnymi pożyczkami" - mówi. "Odpowiedź na ten sposób patrzenia na inwestowanie i tworzenie bogactwa została bardzo dobrze przyjęta przez odbiorców i moich klientów."

Teorie Jamiesona zainspirowały go do napisania dwóch książek na ten temat, z których ostatnia to "Wealth Without Stocks" lub "Mutual Funds". O ile niektórzy eksperci finansowi to widzą, tytuł może równie dobrze mieć znak zapytania na końcu. W końcu to nie jest dokładnie ten Warren Buffett, o którym mówimy.

"Jak wielu czołowych specjalistów, takich jak Buffett, konsekwentnie zaleca, nie byłoby rozsądne zbaczanie z prostego, zrównoważonego portfela gotówki, obligacji i akcji" - mówi Preston McSwain, założyciel i partner zarządzający w Boston Fiduciary Wealth Partners. "Zadanie to jest nie tylko trudniejsze i droższe, ale co ważne, zgodnie z dowodami, konsekwentnie szkodzi zwrotom z inwestycji."

A więc: bogactwo bez zapasu? Lub fundusze wzajemne?

"Wykonalne? Jasne, praktyczne?", Mówi Dan McElwee, wiceprezes Ventura Wealth Management w Ewing w stanie New Jersey. "Posiadanie zdywersyfikowanego portfela obejmującego akcje i dochody stałe jest konieczne, aby nadążyć za inflacją i uzyskać stopę zwrotu, która zaspokoi potrzeby emerytalne."

Pojawia się również kwestia bariery wejścia z inwestycjami, takimi jak private equity lub różne rodzaje inwestycji partnerskich. Fundusze hedgingowe są zamknięte dla wszystkich oprócz akredytowanych inwestorów - tych o wartości netto 1 miliona lub więcej.

"Trudniej byłoby uzyskać długoterminowe zyski dzięki wielu inwestycjom, które nie mają charakteru zapasów, chyba że od samego początku jesteś niezwykle bogaty" - mówi Mason Williams, dyrektor zarządzający i dyrektor ds. Inwestycji w Coral Gables Trust Co. na południu. Floryda. "Płynność może również stać się problemem, pozostawiając dłuższy horyzont czasowy, który może nie być idealny dla przeciętnego planu finansowego."

Jednak zarządzanie inwestycjami i zarządzaniem bogactwami - będąc tym, czym są gry liczbowe - mają tendencję do szanowania pewnych procentów nawet bardziej niż wzrost zarobków lub stóp dywidend. Takich jak: Ile osób odnosi sukces w pewnej strategii. I w tym przypadku nie ma takiego miejsca jak dom. Lub park przemysłowy. Lub nawet bagna.

"Około 90 procent milionerów - tak, dziewięć na 10 - stworzyło swoje bogactwo poprzez nieruchomości" - mówi Kurt M. Westfield, partner zarządzający WC Cos. W Tampie na Florydzie. "Nie zapasy, nie złoto, nie karty baseballowe lub inne sezonowe lub kapryśne inwestycje".

Można powiedzieć, że nieruchomości są uziemione w sposób, w jaki inne inwestycje nie są akcjami, a zatem wyjaśniają, dlaczego jest to integralna część planu gry Jamiesona. Dowody są wystarczające na rynkach miejskich, takich jak San Francisco i Boston, gdzie z roku na rok mieszkania są rzadkością.

"Zbudowanie majątku złożonego z aktywów dzierżawnych już się rozpoczęło" - mówi Westfield. "Przy średniorocznej aprecjacji wynoszącej 3% i rosnących czynszach, nieruchomości dochodowe zaczęły wypełniać więcej portfeli inwestorów."

Z drugiej strony była jeszcze ta mała rzecz zwana kryzysem kredytów hipotecznych typu subprime. "Nie musimy przypominać, co stało się z osobami narażonymi na nieruchomości w czasie kryzysu finansowego w 2008 roku" - mówi McElwee.

Jamieson w rzeczywistości był jednym z tych rannych. "Walczyłem jak większość ludzi biznesu, aby iść naprzód", mówi.

Tymczasem na wydziale kolekcjonerskim na wschodzie jedna kategoria uległa mutacji w proporcjach Incredible Hulk: komiksy. A kiedy ambitni inwestorzy się temu przyglądają, wielu z nich zmieni kolor na zielony.

W 2011 roku aktor Nicholas Cage sprzedał prawie nową kopię gry Action Comics nr 1 o rekordowej wartości 2, 16 miliona dolarów. Ta książka, która oznaczała debiut Supermana, została sprzedana za znacznie ponad 150 000 $, a więc zapłacił za to w 1997 roku. Inne egzemplarze poszły za 3, 2 miliona dolarów. Nieźle jak na inwestycję, która początkowo kosztowała 10 centów w 1938 roku.

"Nie tylko starsze książki są cenne" - mówi Vincent Zurzolo, współzałożyciel nowojorskiej Metropolis Comics, która zajmowała się sprzedażą Cage'a. "Komiksy z ostatnich 20 lat stają się coraz bardziej kolekcjonerskie, niektóre z nich skoczyły z zaledwie kilku dolarów pięć lat temu do 50 do 100 USD dzisiaj." Inteligentni inwestorzy odkrywają, że mogą zarabiać na tym trendzie, ale tylko wtedy, gdy traktują to tak, jakby to była jakakolwiek poważna inwestycja. "

Co do Jamiesona, to nie jest superbohater, który uratuje świat przed Wall Street. W rzeczywistości przyzwyczaił się do tego, że nazywa się go contrarian, pośród bardziej grzecznych wytwórni. "Uwielbiam rzucać wyzwania od dawna wierzących w sprawy finansowe", mówi, "lub, jak mówię, " zabijając święte krowy po jednym kawałku byka ".

Jako człowiek, który zbudował własną firmę, Jamieson bez wątpienia docenia inny wypróbowany i prawdziwy, ale trudny i trudny sposób, aby zrobić to bez udziału w swoim portfelu: zakładania własnego biznesu.

"Właściciele firm często stale inwestują w swoje firmy" - mówi McElwee. "Czasem zajmują skoncentrowane stanowiska w swoich branżach lub sektorach, które znają szczególnie dobrze."

Ponadto, jeśli wszystko idzie dobrze, a firma staje się publiczna, jest coś wyjątkowego, co może zaoferować właściciel firmy, który odniósł sukces:

Zapasy, oczywiście.