>> >> Rynki wschodzące już nie zanurzają się

Rynki wschodzące już nie zanurzają się

Anonim

W ubiegłym roku rynki wschodzące stały się rynkami zatapialnymi, ponieważ ostry trend w kompleksie towarów uderzył w gospodarki oparte na zasobach.

Ale ostatnio przynajmniej część sektora zasobów wydaje się okazywać oznaki życia. Czy to oznacza, że ​​świat rynków wschodzących jest poza lasami? Odpowiedź jest bardzo zależna od danej gospodarki.

Fundusz wymiany walut Vanguard FTSE Emerging Markets (giełdowy: VWO), który śledzi koszyk akcji z rynków wschodzących, wycofał się o ponad 18 procent od początku czerwca ubiegłego roku, w porównaniu do indeksu Standard & Poor's 500, który jest zasadniczo płaski w tym samym okresie czasu.

Rynki wschodzące obejmują wiele krajów, takich jak Chiny, Rosja, Indie i Brazylia. Niektóre, ale nie wszystkie, są zależne od sektora surowcowego sprzedającego ropę naftową i inne niezbędne towary do innych krajów.

Sytuacja całej grupy nie poprawiła się w tym roku, pomimo znacznego odbicia cen ropy naftowej. Ceny kontraktów terminowych na surowiec spadły do ​​najniższych o 26 USD za baryłkę 11 lutego, po odbiciu się od 40 USD.

Wiele osób oczekiwałoby wzrostu w sektorze rynków wschodzących wraz ze spadkiem cen ropy. Ale najwyraźniej wszystko zmieniło się w ciągu ostatnich kilku lat. W ostatnim raporcie LPL Research twierdzi, że ropa naftowa była bardziej skorelowana z S & P 500 niż z rynkami wschodzącymi od czasu kryzysu finansowego.

Mimo to niektórym krajom pomaga się bardziej niż innym.

Zwycięzcy z rosnących cen ropy. Jeff Kleintop, główny globalny strateg inwestycyjny w Charles Schwab, mówi, że Rosja odnosi korzyści z odbicia ropy. Przychody z sektora naftowego nadal stanowią znaczną część budżetu Moskwy, więc każde odbicie cen ropy pomaga krajowi.

Brazylia ma również korzyści z wyższych cen ropy naftowej, ale inne obszary gospodarki pozostają słabe.

Kleintop mówi, że Chiny nie otrzymują pomocy od wiecu naftowego. Jego gospodarka przechodzi z bycia eksportowanym na gospodarkę opartą na konsumpcji ze strony krajowej.

Inne kraje na rynkach wschodzących, takie jak Indie, faktycznie importują ropę naftową i pomagają im niższe ceny ropy. Dobrą wiadomością dla tych krajów jest to, że cena energii wciąż pozostaje stosunkowo niska i najprawdopodobniej nie wywoła inflacji. Wzrost inflacji prawie na pewno doprowadziłby do wzrostu kosztów pożyczek przez bank centralny Indii, spowalniając wzrost.

Ceny ropy to nie wszystko. "Problem polega na tym, że trudno jest powiedzieć, że jest to ogromne odbicie towarów, patrząc na ceny żelaza i miedzi", mówi Win Thin, globalny szef rynków wschodzących w Brown Brothers Harriman w Nowym Jorku.

Na przykład Brazylia wyeksportowała ogromne ilości rudy żelaza do Chin w czasie boomu na towary, gdzie była wykorzystywana do produkcji stali dla budownictwa i produkcji. W przeciwieństwie do rynku ropy naftowej, rynek rudy żelaza pozostaje słaby z cenami około 55 USD za tonę, mniej niż dwukrotnie więcej niż na początku 2014 r., Wynika z danych z IndexMundi.

Podobnie ceny miedzi pozostają słabe. Ceny miedzi zaczęły się w 2014 roku na poziomie 3, 35 USD za funt przed spadkiem do 2, 07 USD wcześniej w tym miesiącu, wynika z danych Bloomberg. Ten spadek szkodzi eksporterom miedzi, takim jak Chile, także wschodzący rynek.

Inne zmartwienia. "Dwie rzeczy wiszące nad każdym wschodzącym rynkiem to groźba Brexitu (możliwe wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej) i zaostrzenie polityki Fed" - mówi BBH's Thin.

Gdyby brytyjscy wyborcy zdecydowali się opuścić UE, byłoby to "bardzo negatywne" dla wspólnej waluty europejskiej - euro. Prawdopodobnie doprowadziłoby to do ucieczki w bezpieczne miejsce przez inwestorów kupujących franki szwajcarskie i dolary amerykańskie.

Jak powiedział, aktywa, takie jak akcje i obligacje z rynków wschodzących, zostaną prawdopodobnie pokonane w pośpiechu, aby uniknąć ryzyka.

Przyczyniłby się do tego również wzrost stóp procentowych przez Rezerwa Federalna, co spowodowałoby, że utrzymywanie USD byłoby bardziej atrakcyjne.

Reformy są nadal potrzebne. Jedną z rzeczy, które powstrzymują rozwój niektórych rynków wschodzących, jest to, że ich gospodarki są mniej wydajne niż te w tak zwanym rozwiniętym świecie, takim jak USA i Europa Zachodnia. Potrzebne są zmiany w zakresie roli rządu i zasad regulujących zatrudnienie.

Czasami wzrost cen surowców może faktycznie hamować takie zmiany gospodarcze. Na przykład, odbicie cen ropy zmniejszyło pilność reform fiskalnych i strukturalnych w Rosji, wynika z niedawnego raportu badawczego z Eurasia Group.

Takie reformy obejmowałyby prywatyzację państwowych przedsiębiorstw oraz ograniczenie wydatków rządowych.

"Te rzeczy można pokusić o rosnące ceny ropy" - mówi John Canally, główny strateg ds. Ekonomicznych w niezależnym browarze LPL Financial.

Podobne rzeczy można powiedzieć o Brazylii, gdzie sondaże korupcyjne pojawiają się na pierwszych stronach gazet z pewną częstotliwością i gdzie prawo pracy musi zostać zmienione, aby umożliwić łatwiejsze zatrudnianie i zwalnianie pracowników.

W końcu, jak mówi Canally, problemem każdej inwestycji na wschodzącym rynku jest potrzeba obserwowania wzrostu zysków. "Co napędza akcje to zarobki" - mówi. Obecnie nie jest zbyt pewny tych gospodarek, aby zrobić to w dłuższej perspektywie.