>> >> 5 powodów, dla których należy unikać zapasów za wszelką cenę

5 powodów, dla których należy unikać zapasów za wszelką cenę

Anonim

Słoiki monet (Getty Images)

Słuchaj, nie ma nic złego w ratowaniu małego zadraśnięcia.

Słynne powiedzenie Bena Franklina, "zaoszczędzony grosz to zarobiony grosz", nadal brzmi dzisiaj, i jeśli uda ci się zainwestować te zarobki - cóż, położyłeś już mądrą decyzję na mądrą decyzję.

Oczywiście przy inwestowaniu można napotkać niekończące się pułapki. Jak na ironię, jedną z bardziej niebezpiecznych pułapek, na jakie napadają inwestorzy, jest pensa, niezwykle tanie akcje, których główny urok - jego niska cena akcji - często skłania inwestorów do myślenia, że ​​osiągają bardzo dobre wyniki.

Rzeczywistość jest zupełnie inna: inwestowanie ciężko zarobionych pieniędzy w pozornie "tanie" akcje grosza może, i często ma, wysłać inwestora do biednego domu.

Oto pięć powodów, dla których grosze w zapasach lepiej zostawić w spokoju:

Możesz wejść, ale czy możesz wyjść? Robert R. Johnson, prezes i dyrektor generalny American College of Financial Services, porusza kilka charakterystycznych cech monet giełdowych: Zazwyczaj mówi, że są to spółki o małej kapitalizacji, o bardzo dużej zmienności i niskiej płynności. "

Ale tylko dlatego, że akcje mają mały limit rynkowy i są niestabilne, nie oznacza to, że talia jest ułożona przeciwko inwestorowi. Płynność jest jednak większa. "Brak płynności jest tym, co wielu inwestorów giełdowych wydaje się najbardziej frustrujące" - mówi Johnson. "Zasadniczo, często okazuje się, że rynek jest bardzo cienki dla zapasów groszowych i że muszą one obniżyć cenę, aby znaleźć chętnego kupującego."

Oszuści często używają zapasów grosza, aby uzyskać szybkie programy. Czy dostałeś kiedyś e-maila o kolejnym magazynie grosza, który przyniesie ci miliony? Czy książę Nigerii ostatnio poprosił o pożyczkę krótkoterminową, obiecując w zamian 10 procent majątku swojej rodziny?

David Twibell, prezes Grupy Custom Portfolio w Englewood, w stanie Kolorado, twierdzi, że akcje zapasy są pełne nowoczesnych kradzieży finansowych. "Rynek akcji w pensie jest silnie zmanipulowany i istnieje przede wszystkim po to, by oddzielić nieświadomych inwestorów od ich ciężko zarobionych oszczędności" - mówi.

"Oszuści są obrzydliwi, a na forach internetowych pojawiają się gorące wskazówki i zalecenia mające zachęcić inwestorów do myślenia, że ​​znaleźli następną wersję Microsoft (ticker: MSFT)" - mówi Twibell. "W rzeczywistości wiele z tych firm ma kłopoty finansowe lub ma plany biznesowe typu" kule w niebie ", bez znaczących przychodów i zysków."

Brak przejrzystości. Rodzaj nieprzeźroczystości, który Twibell przytacza powyżej, nie znajduje się w popularnych zasobach. Zmiany w firmach reprezentowanych na przykład w średniej przemysłowej Dow Jones są skrupulatnie udokumentowane w znanych mediach finansowych - nie wspomina o nich LuvStoxx55 na nieokreślonym forum internetowym.

"Akcje Penny generalnie obracają się na dzikim, dzikim Zachodzie rynku pozagiełdowego, co oznacza, że ​​ich wymogi dotyczące raportowania są zwykle minimalne", powiedział Charles Sizemore, menedżer portfela w Covestor i główny specjalista ds. Inwestycji w Sizemore Capital Management, zarejestrowany doradca inwestycyjny w Dallas. "Może być wyjątkowo trudno znaleźć wiarygodne informacje na ich temat."

Spekulacja a inwestycja. Jeśli naprawdę dbasz o swoje zyski, wyrzucanie pieniędzy w stadach grosza jest głupim posunięciem.

"Akcje Penny mogą być naprawdę zabawne w handlu" - mówi Sizemore. "Ale to po prostu to, że kiedy handlujesz zapasami monet, powinieneś to zrobić z pieniędzmi do gry. Pomyśl o tym, jako o handlu rekreacyjnym, a nie o inwestowaniu, które zrobiłbyś z jajkiem na emeryturze."

Zarzut, że wszystkie stadia groszowe są bezwartościowymi inwestycjami, nie zawsze jest prawdą. Co jakiś czas, jakiś niejasny gracz różowego arkusza zdziera toporny wiec i zarabia na początku inwestorów jakieś epickie zwroty.

Ale nie dajcie się zwieść. Szanse nie są na twoją korzyść.

Stawiasz przeciwko domowi - a dom zawsze wygrywa. Wszyscy pamiętają babcię, która wygrała jackpot o wartości 10 milionów dolarów na automacie.

Ale nikt nie przypomina 100 000 graczy, którzy stracili 100 $ za wypłatę. Żadne artykuły nie są pisane o kolejnych 100 000 graczy, którzy spienięli swoje ciężko zarobione oszczędności w dolnej linii kasyna.

"Na torze jest zwykle powód, dla którego koń jest strzałem w dziesiątkę: nie może biegać szybko", mówi Jeffery Born, profesor finansów w Wyższej Szkole Biznesu D'Amore-McKim na Northeastern University. "Akcje Penny to długie strzały inwestującego świata, dla każdego, który się opłaca, jest wiele, wiele innych nie."

Zamiast obstawiać słabszego, inwestowanie w zdywersyfikowany koszyk dobrze opłacanych, sprawdzonych firm - na przykład dla członków indeksu Standard & Poor's 500 - dramatycznie poprawia twoje szanse. Nie grasz już na ślepo na automatach.

Jeśli udało ci się zagrać w grę z pieniędzmi, a wyszedłeś z życiem, policz swoje szczęśliwe gwiazdy. Następnie biegnij po wzgórza i nigdy nie oglądaj się za siebie.