>> >> 4 sposoby, w jakie inwestorzy mogą chronić się przed rosnącą inflacją

4 sposoby, w jakie inwestorzy mogą chronić się przed rosnącą inflacją

Anonim

Prawdopodobnie jesteście obeznani z pojęciem Wielkiej Recesji, ale "Wielka Inflacja" nie jest tak powszechnie znana. To odnosi się do okresu lat 70. i 80., kiedy inflacja wzrosła aż o 14 procent - ouch.

Obecne poziomy inflacji są stosunkowo niskie, ale to się może zmienić. Czy Twoje portfolio jest gotowe?

Pewna inflacja jest uważana za dobrą, ponieważ demonstruje podstawowy popyt w gospodarce lub więcej dolarów ścigających towary i usługi. W ostatnich latach banki centralne na całym świecie usilnie próbowały stymulować inflację za pomocą różnych środków, w tym luzowania ilościowego i zerowych, a nawet ujemnych stóp procentowych.

Są pewne oznaki, że to działa.

"Liczba inflacji w ujęciu rocznym wzrasta" - mówi Bryce Doty, starszy menadżer ds. Stałych dochodów w firmie Sit Investment Associates w Minneapolis.

Majowy indeks cen konsumenckich wzrósł o 2, 2 proc. Wzrost wskaźnika schronienia, ceny czynszów i skok w indeksie opieki medycznej przyczyniły się do ostatnich wzrostów.

Dotyka wskazuje na kilka czynników, które sugerują, że inflacja może wzrosnąć w drugiej połowie 2016 roku, w tym skok cen ropy naftowej, przyspieszenie płac i wzrost cen nieruchomości.

"Rynki domów jednorodzinnych i wielorodzinnych są mocne, przy jednoczesnym przyspieszeniu zarówno cen mieszkań, jak i czynszów Stawki czynszowe są istotnym elementem podstawowego wskaźnika CPI. Podwyżki czynszów właścicieli wzrosły o 3, 3 procent rok do roku i są najwyższe od końca okresu finansowego. kryzys ", mówi Doty.

Od czasu globalnego kryzysu finansowego niektórzy ekonomiści ostrzegają, że próby Rezerwy Federalnej mające na celu stymulowanie wzrostu gospodarczego za pomocą środków łagodzenia ilościowego mogą ostatecznie wywołać inflację. To jeszcze nie wybuchło, ale pozostaje czymś do monitorowania.

"Im dłużej banki centralne nadal korzystają z luzowania ilościowego i innych prób stymulowania globalnego wzrostu, tym bardziej zwiększa się ryzyko związane z przyszłą inflacją" - mówi Chris Zaccarrelli, dyrektor ds. Inwestycji w Cornerstone Financial Network. "Wygląda na to, że w tym roku inflacja nie będzie problemem globalnym, ale jest to coś, co uważnie obserwujemy i uważamy, że w nadchodzących latach będzie to znacznie większy czynnik".

Ogólnie rzecz biorąc, szybko rosnąca inflacja jest niekorzystna dla inwestorów giełdowych - mówi Zaccarrelli. "Inflacja zwiększa koszty produkcji szybciej, niż firmy mogą podnieść ceny swoich produktów i boli zarobki", mówi.

Jednak nie wszystkie sektory są dotknięte w równym stopniu.

"Firmy z sektora energetycznego i materiałów najprawdopodobniej zareagują pozytywnie na rosnącą inflację", mówi Zaccarrelli, "podczas gdy ci w sektorach konsumenckich i innych sektorach, którzy nie są w stanie wystarczająco szybko podnieść ceny swoich produktów, mogą mieć negatywny wpływ.

Wzrost inflacji boli inwestorów obligacji na dwa sposoby, mówi Zaccarrelli.

"Po pierwsze, stała płatność, jaką otrzymują, powoduje spadek siły nabywczej, ponieważ ogólny poziom cen wzrasta, podczas gdy ich dochody nie", mówi. "Drugim sposobem, w jaki boli inwestorów obligacji jest to, że banki centralne i lub rynki ogólnie dostosowują się do rosnących poziomów cen, podnosząc stopy procentowe, co prowadzi do natychmiastowej dewaluacji ceny obligacji."

Obecne poziomy rynku obligacji nie wykazują obaw o inflację. Jednak analitycy twierdzą, że może to być kwestia bezpiecznej przystani przed tegorocznym brytyjskim referendum w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej, szeroko znanym jako głos Brexit.

Teraz może być dobry moment, aby rozważyć, czy Twoje portfolio jest odpowiednio chronione przed rosnącym ryzykiem inflacji.

"Inflacja będzie czymś, co może stopniowo wpłynąć na twoje portfolio" - mówi Craig J. Ferrantino, prezes niezależnej firmy finansowej Craig James Financial Services. "To, czy ten efekt jest pozytywny, czy negatywny, zależy od podejmowanych przez ciebie działań. Chcesz być ostrożny w swoich inwestycjach, wiedząc, że to się zmienia."

Oto cztery potencjalne zwycięzcy inwestycji w rosnącym otoczeniu inflacyjnym.

Nieruchomość. "Nieruchomości są naturalnym instrumentem zabezpieczającym przed inflacją, który również przynosi przyzwoite dochody bieżące. Koszyk REIT to dobry dodatek do każdego portfela, a teraz bardziej niż kiedykolwiek" - mówi Charles Sizemore, założyciel Sizemore Capital Management.

Jedna opcja dla inwestorów obejmuje Vanguard REIT ETF (ticker: VNQ). Sizemore nazywa to "bardzo solidną opcją, daje szeroką dywersyfikację sektorowi REIT i ma najniższe opłaty od swoich konkurentów".

Surowce. Ropa naftowa, złoto i inne produkty, takie jak żywność i mieszkania, prawdopodobnie wzrosną wraz ze wzrostem inflacji - mówi Zaccarrelli. "Spójrz na fundusze ETF, które obejmują sektor energetyczny lub sektor budownictwa mieszkaniowego (który) są atrakcyjne w warunkach rosnącej inflacji, a identyfikacja firm, które wypłacają dywidendę na swoich akcjach, która jest wyższa niż oprocentowanie ich obligacji, to inny sposób szukać dochodu, który prawdopodobnie wzrośnie wraz ze wzrostem poziomu cen "- mówi Zaccarrelli.

Papiery wartościowe zabezpieczone inflacją. TIPS są wydawane w terminach pięciu, dziesięciu i trzydziestu lat. Są to papiery wartościowe, które inwestorzy mogą kupować bezpośrednio ze Skarbu USA lub przez bank lub pośrednika. Podstawa TIPS wzrasta wraz z inflacją i płaci odsetki dwa razy w roku.

"Czuję WSKAZÓWKI.

byłoby inwestycją dla inwestorów, aby zastanowili się, czy szukają pomysłu po bezpieczniejszej stronie ", mówi Ferrantino.

Inwestorzy mogą również uzyskać dostęp do ekspozycji na TIPS za pośrednictwem funduszu giełdowego: iShares TIPS Bond ETF (TIP). "Podoba nam się WSKAZÓWKA ETF, biorąc pod uwagę naszą opinię na temat inflacji i tego, jak niedowartościowane TIP'S są w stosunku do tradycyjnych Treasurys", mówi Doty.

ETF ETF (RISE). To ulubiony kilof, mówi Doty. Jego ujemny dziesięcioletni okres jest związany głównie z dwu- i pięcioletnimi dochodami skarbowymi.

"Oczekuje się, że wzrost RISE wyniesie ok. 10%, jeśli rentowności wzrosną o 1%." Chociaż Brexit i mentalność "Fed-to-martwy" waży dziś na rentowności, to w końcu inflacja zawsze wyprzedza Fed, a RISE jest gotowy na zyski, gdy zyski zaczną się racjonalnie odzwierciedlają oczekiwania inflacyjne "- mówi.

Sizemore mówi, że najlepszą radą dla inwestorów może być teraz zachowanie elastyczności.

"Bądź gotów zainwestować w nowe sposoby, w które nigdy wcześniej nie inwestowałeś", mówi. "Jesteśmy na niezbadanym terytorium, nigdy nie mieliśmy ujemnych stóp procentowych, ani nie mieliśmy takiego poziomu manipulacji bankiem centralnym, nie wiemy, jak kończy się ta historia, więc musimy zachować zwinność i elastyczność".